W czasach koronawirusa zapewne twoje dochody są w opałach. I pewnie priorytetem jest ich utrzymanie. Ale czasy koronawirusa się kiedyś skończą – warto już teraz pomyśleć, co i jak wtedy zrobisz.

Jest spora szansa, że jak już określiłeś swoje wszystkie potrzeby finansowe, to w twoim budżecie po skonfrontowaniu ich z przychodami powstała ogromna dziura.

Nie wszystkie koszty da się ograniczyć, więc trzeba pomyśleć o wiekszych przychodach / dochodach.

Jak?

  • lepsza praca – jeśli skorzystałeś z porad w tym cyklu artykułów, to jest szansa, że twoja wartość dla rynku pracy się powiększyła. Porozmawiaj o tym ze swoim szefem, a jeśli on nie będzie chciał, pomyśl nad zmianą szefa.
  • dorywczo – sprzedaż gratów, o której już pisałem.
  • dorywczo / stale – może jakieś zajęcie dodatkowe? Przykładowo i tak chodzisz dziennie na spacery, to może weźmiesz psy od dwóch sąsiadów za jakąś opłatą. Nie robisz nic ponad to, co już robiłeś, tylko jeszcze dostajesz za to pieniądze.
  • druga praca – dość słaba opcja, bo bardzo niewiele osób jest w stanie ciągnąć uczciwie dwa etaty. Większość albo zamula w jednym, albo w drugim zatrudnieniu, albo w obu. Ryzyko utraty pracy wtedy oczywiście wzrasta.
  • własny biznes – ja zaczynałem prowadzenie swojej firmy od godziny dziennie po pracy. Dzisiaj to moje główne źródło dochodu.
  • wynajem – jeśli masz jakąś stojącą nieruchomość – dlaczego nie? Tylko zabezpiecz się odpowiednią umową i uczciwie płać podatki od wynajmu – nieuczciwi najemcy uwielbiają terroryzować właścicieli domów i mieszkań groźbą donosu do skarbówki – jeśli płacisz podatki, to nie masz się czego obawiać.
Top 50 rzeczy na COVID – 48/50 – Sprawdź, jakie masz możliwości zwiększenia źródeł dochodu